Palermo… jeden dzień w stolicy Sycylii

Właściwie powinienem napisać, że było to kilka szybkich godzin, podczas których zerknęliśmy zaledwie na mały kawałek tego wspaniałego miasta. Mam jednak nadzieję, że film który obejrzycie rozpali w Was chęć odwiedzenia tego miasta. Nas to miasto rozpaliło i na pewno nie raz je odwiedzimy. 🙂

Kliknij na obrazek, przeniesie Cię do filmu 🙂

A tutaj znajdziesz informacje gdzie byliśmy, za ile kupiliśmy bilety i o czym warto pamiętać.

Bilety Terrasini – Palermo (2×4,9euro) – tutaj istotnym jest to, że biletu nie da się kupić u kierowcy, jedynie przez Internet.(link) Przystanek w Terrasini też nie jest oczywisty (na bilecie na szczęście jest konkretna lokalizacja).
Palermo – lotnisko (2×5,9 euro) – warto kupić bilet wcześniej, ze względu na kolejki przy kasach my zrobiliśmy to na dworcu idąc do ogrodu botanicznego. Bilet jest ważny w danym dniu – nie na konkretną godzinę. czas podróży na lotnisko to ok. 40-50 min.

Będąc w Palermo

Wiele wspaniałych miejsc jest koło siebie i my właśnie głównie na tych miejscach się skupiliśmy.
– Piazza Pretoria (plac Pretoriański, „plac Wstydu”)
– Piazza Quattro Canti (Plac Cztery Rogi)
– Kościół św. Józefa Teatynów – koszt: 2×3,5euro. Trzeba pamiętać, że Włosi od 13:30 do ok 16 nie pracują wiec i kościoły są wtedy zamknięte. Bilet obejmuje sam kościół jak i wejście do krypt.
– Kościół św. Katarzyny – koszt: 2x5euro – dach z widokiem na panoramę miasta; 2x10euro – dach + kościół.
– Ogród Botaniczny Palermo – 2x7euro. Tu warto ze sobą wziąć coś do jedzenia. Ogród jest ogromny i można w nim spokojnie spędzić ponad 2 godziny.

Istotne:
– siesta – jest to krótka drzemka w godzinach wczesno popołudniowych. … teraz jest to po prostu wolne (w tym czasie nie zrobimy zakupów, a w knajpie zazwyczaj napijemy się tylko kawy, piwa albo wina)[o ile w ogóle]
– coperto – jak już siądziemy we włoskiej knajpie to przygotujmy się na 'coperto’ czyli potocznie nakrycie stołu, które kosztuje od 1-4 euro. (dlatego Włosi często piją kawę na stojąco przy barze lub pizze biorą na wynos)
– servizio – to jest coś w stylu naszego napiwku, który czasem jest naliczany z automatu.

To jest tylko wierzchołek góry lodowej o tym cudownym kraju jakim są Włochy. Każdy fragment tego państwa jest inny, ale to opiszę innym razem 🙂