(Lista do pobrania na dole artykułu)

Wakacje to czas beztroski, relaksu i szeroko pojętego odpoczynku, czy to aktywnego, czy biernego…
Ale, ale… kto się pakował w walizkę na wyjazd, a potem w drogę powrotną, ten się w cyrku nie śmieje.
Nic tak nie psuje idealnego wyjazdu, który planowaliśmy miesiącami jak:
- Zapomniana rzecz, która jest nam niezbędna
- Nadmiar rzeczy, przez które w drodze powrotnej nasza walizka bardziej przypomina tira z arbuzami niż bagaż.
Jeszcze o ile mamy wykupiony All Inclusive to nie musimy się martwić o ciężar bagażu, bo transfer lotniskowy załatwi sprawę, to o tyle wyjazd organizowany samodzielnie lub bez zapewnionego transferu może doprowadzić nas do rwania włosów z głowy już na początku wyprawy.


Uprzedzając fakty:
transport publiczny – ciężko operuje się wielką walizką w zatłoczonym miejskim autobusie, metrze bądź pociągu.
taxi – jeśli jedziemy w 2 osoby to większy bagaż się zmieści, ale duże bagaże np. na 4 osobową rodzinę nie zawsze wejdą do przestrzeni bagażowej. Ot i klops.
Ale do rzeczy.
Poniżej znajduje się lista rzeczy do pobrania.
Dzięki niej łatwiej będzie Ci się spakować, bo wystarczy odznaczyć, co jest, a czego jeszcze brakuje.
Podzieliliśmy listę na najważniejsze, dobrze mieć, można mieć.
Mamy nadzieję, że dzięki tej liście wrócisz faktycznie z naładowanymi bateriami.
Pamiętajcie!!
Jeśli nie jedziecie w dzicz to tam też są sklepy i wszystko można ewentualnie dokupić.
Pralki też są w hotelach, nie trzeba zabierać całej szafy ; )
